Spoiny
Żużel, garb, odpryski. Do lica albo pod kolejny ścieg.
Usługi
Spoiny, grat po cięciu, krawędzie i otwory — od jednej sztuki. Przełęk koło Nysy.
Zakres
Od ramy z warsztatu po balustradę z budowy — osoby prywatne i firmy.
Żużel, garb, odpryski. Do lica albo pod kolejny ścieg.
Rura, profil, blacha z przecinarki. Bez zadziora, który tnie rękaw i psuje pasowanie.
Faza pod spaw, stępienie ostrości. Kątówką na hali albo na pionowej, gdy detal wejdzie na stół.
Grat od środka, faza pod śrubę. Grzybkiem albo na wiertarce — nie tylko krawędź z zewnątrz.
Garb i odpryski, żeby farba nie wstawała na spoinie. Całą rdzę i stary lakier zbiera śrut — to osobna usługa.
Spoiny i zarysowania na poręczy, ramie, detalu. Warsztatowo — bez satyny i bez lustra.
Po cięciu zostaje grat, po spawie — żużel i garb. Szlifowaniem zbieramy to, czego nie chce malarz, spawacz ani monter: ostrą krawędź, odpryski, spoinę do lica albo pod następną warstwę.
Nie jedną maszyną. Kątówka — spoina, grat, krawędź, też rama której nie wsadzisz na stół. Pionowa — krawędź i płaszczyzna, gdy detal wejdzie. Otwór: grzybek albo wiertarka. Szlifujemy nasze konstrukcje i detale powierzone: ramy, poręcze, wsporniki, blachy. Stal zwyczajna i nierdzewna — wykończenie warsztatowe, nie poler na mebel. Całej rdzy i starego lakieru tarczą nie zbieramy: to śrut.
Zakład w Przełęku koło Nysy. Przywieź detal albo powiedz, czy ma iść pod spaw, pod farbę, czy zejść ostrość — zrobimy to na hali.
Wyślij rysunki lub kilka zdań opisu — odpowiemy wyceną w ciągu 48 godzin.